Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
KSIĄŻKI HARRY POTTER ON-LINE!! Welcome to my site!
BLOG
Rozdział 2 - Znikająca szyba (Cz.1)
Przepraszam, że tak długo nie dawałam nowej notki, ale nie miałam czasu. Ale od dzisiaj będę już dawała nowe notki:) I do tego zmieniłam szablon. Szablon jest autorstwa mojego! Nie kopiować jeśli łaska:)
Od czasu, gdy Dursleyowie znaleźli pod drzwiami swojego siostrzeńca, minęło już prawie dziesięć lat, a Privet Drive wcale się nie zmieniło.... czytaj więcej
Po tak długiej nieobecności jednak wróciłam do przepisywania rozdziałów książki. Musiałm się zająć nauką, aby zdać do nastepnej klasy. Teraz mam już spokój dlatego będę pisała dalej. Zmieniłam nawet szablon:) Mam nadzieję, że wam się podoba:*
- Wiem... wiem... - pocieszał ją cicho.
- To nie wszystko - oznajmiła profesor McGonagall roztrzęsionym... czytaj więcej
- Skąd pan wiedział, że to ja? - zapytała.
- Ależ, droga pani profesor, nigdy nie widziałem kota, który by siedział tak sztywno.
- Sam by pan zesztywniał, gdyby panu przyszło siedzieć na murze przez cały dzień - odpowiedziała profesor McGonagall.
- Cały dzień? I w ogóle pani nien świętowała? Idąc tutaj, musiałem wpaść na chyba z tuzin biesiad i... czytaj więcej
Pani Dursley wessała łyk herbaty przez zaciśnięte wargi. Pan Dursley zastanawiał się, czy powiedzieć jej, że słyszał nazwisko "Potter". Uznał, że byłby to zbyt śmiałe posunięcie. Zamiast tego powiedział, siląc się na obojętność:
- Ich syn... musi być teraz w wieku Dudleya, prawda?
Dodane dnia 28 lutego 2007 roku:D
- Tak przypuszczam -... czytaj więcej
W swoim gabinecie na dziewiątym piętrze pan Dursley zawsze siedział plecami do okna. Tego dnia okazało się to okolicznością sprzyjającą, bo gdyby siedział przodem, trudno by mu było skupić się na świdrach. Nie widział sów przelatujących jawnie w biały dzień, choć widzieli je ludzie na ulicy; pokazywali je sobie palcami i gapili się na nie z... czytaj więcej
Państwo Dursleyowie spod numeru czwartego przy Privet Drive mogli z dumą twierdzić, że są całkowicie normalni, chwała Bogu. Byli ostatnimi ludźmi, których można by posądzić o udział w czymś dziwnym lub tajemniczym, bo po prostu nie wierzyli w takie bzdury.
Pan Dursley był dyrektorem firmy Grunnings produkującej świdry. Był to rosły, otyły... czytaj więcej
Na tym blogu będę przepisywała części Harry'ego Pottera! Dla tych, którzy nie mają lub nie chce im się po nie sięgać:D Zapraszam serdecznie:D Tylko fani się liczą!